Bez lutowania ani rusz
Jedną z podstawowych czynności i umiejętności, jakie powinien posiadać każdy serwisant, pracujący w serwisie komputerów, jest lutowanie. Wbrew pozorom, wcale nie polega ono jedynie na prostym zgrzaniu dwóch materiałów ze sobą. Dobrze wykonane lutowanie wymaga długiej praktyki oraz zapewne mnóstwa zniszczonego po drodze sprzętu elektronicznego. Lutowanie tym różni się od na przykład spawania, że topi się jedynie spoiwo, które ma łączyć dwa elementy elektroniki, a nie bezpośrednio łączone elementy. Jeśli mam być bardzo dokładny, chodzi o powstanie cienkiej warstwy stopu miedzy, z której wykonany jest grot lutownicy, z lutem, czyli najczęściej cyną. W procesie lutowania ważne są na przykład warunki, dzięki którym następuje proces rozpuszczenia miedzi z grota lutownicy w cynie. Czasami komplikuje to fakt, że lutowane elementy, same wykonane z miedzi lub aluminium, pokrywa warstwa różnego rodzaju zanieczyszczeń i efektów procesów utleniania, a więc wszelkiego rodzaju tlenków. Jeśli uprzednio nie oczyścimy z nich dokładnie lutowanych elementów, nasza praca pójdzie na marne, bo lut zwyczajne się rozpadnie i wszelka naprawa notebooków będzie bezowocna.